Shadyattack.pl - największy polski serwis o Aftermat Records i sublabelach tej wytwórni
RapCellar - Forum naszej strony. Możecie tu dyskutować o rapie z calego ¶wiata
Papoose.pl - pierwszy serwis o raperze z Nowego Jorku. Serdecznie zapraszamy
Artykuły > Mainstream > Beefy znane i nieznane Vol.2 - LL Cool J vs.Kool Moe Dee
Drugi beef najbardziej rozpoznawalny, który wytworzył się w końcu lat '80, a zarazem drugi w historii rapu był chyba najgłośniejszym konfliktem w karierze LL Cool J, który jakby nie było miał także zatargi choćby z MC Hammer'em czy Canibusem (o których w przyszłych edycjach). Jednak beef pana Ladies Love z kolejną legendą starej szkoły czyli Kool Moe Dee (o którym możecie przeczytać osobny artykuł) nie był tylko walką na słowa. Był czymś większym. Jednak o tym później.
Po pierwsze beef ten ma pewne powiązania z opisanym w pierwszej części beefem między BDP a Juice Crew. Jakie? Na stronie A winylu do "The Bridge" MC Shan nagrał numer nazwany 'Beat Bitter" który jest dissem na LL Cool J'a. W kawałku tym Shan zarzuca Todd'owi (prawdziwe imię Cool J'a) że ukradł beaty Marley Marla a także, że jest imitacją Kool Moe Dee.
Czym to się skończyło? Należący do jednej z pierwszych hip-hopowych grup Treacherous Three - Kool stanął po stronie Shan'a i sam zapowiedział że Cool J kradnie jego styl, że jest jego najgorszą imitacją. W różnych wywiadach źle wypowiadał się o rywalu, twierdząc że J żeruje tylko na sukcesie swojego albumu "Bigger And Deffer" do którego beaty ukradł Marley Marl'owi. Co ciekawe po pewnym czasie doszło do spotkania obu panów, w którym to Moe Dee próbował rozmawiać z Cool'em jednak ten nie chciał słyszeć żadnych jego wytłumaczeń. Więc Kool wrócił do starej taktyki i dalej atakował Smith'a.
Pierwszym dissem było "How Ya Like Me Now?" Co ciekawe nie był to tylko jeden kawałek, ale także tytuł drugiego albumu Kool Moe Dee, na którym na okładce autor płytki stoi na tle jeep'a którego opona zganiata markę ubraniową Cool J'a czyli Kangol.
Jednak sam kawałek także przeszedł do historii, dzięki czemu w podobie do "Kill That Noise" - slogan "How Ya Like Me Now" często pojawią się nawet w dzisiejszych dissach.
It happened to James,like it happened to me
How you think I feel to see another MC Gettin' paid , usin' my rap style
And I'm playn' the background meanwhile
I ain't with that
You can forget that
You took my style
I'm takin' it back
I'm come back like "Return of the Jedi" ---> Kool Moe Dee - "How Ya Like Me Now?"
Co ciekawe w całym tym dissie nie pada ani imię ani pseudonim rywala, jednak Kool dawał zdecydowanie do zrozumienia że jest to numer skierowany bezpośrednio do nastoletniego Todd'a Smith'a. Do tego doszło wyraźny najazd w tym tracku na niego poprzez wers:
I'm bigger and better,forget about deffer
Every time I rocked the mic,I left a
Stain in your brain that will remain
Stuck in the back of your brain till you see me
Again,respect,I come correct
The rhymes I select are nothing short of
Vernacular's pure and I can insure
Life od death with my breath,my voice is a cure
I heal life from the words I spread
I'll make a sick man rock on his death bed
Sucker MC's , I'll make your girl say "ow" ---> Kool Moe Dee - "How Ya Like Me Now?"
Widać w pierwszych linijkach że Kool nawiązuje do słynnego już albumu "Bigger And Deffer" który odniósł dwa razy większy sukces niż debiut Cool J'a "Radio" i wyniósł go na szczyty wszelkich list przebojów. Jednak młody Todd nie miał zamiaru się poddawać i wydał kolejny sławny diss pt."Jack The Ripper" które stało się jego kolejną ksywką. Co ciekawe przez cały diss często także powtarza się już slogan "how ya like me now?" co na pewno wkurzyło Moe Dee. Do tego w samym tracku Cool nazywa przeciwnika "zjebanym raperem" czy "największym frajerem starej szkoły".
Make it run like water, watch it boil
Cause I made 'em play it, made 'em say it
made 'em okay it, made 'em obey it HUH
Prince of the growl is on the prowl
"How You Like Me Now" punk? You living foul
Here's what my game is, kill is what my aim is
A washed up rapper needs a washer, my name is...
Jack the Ripper ---> LL Cool J - "Jack The Ripper"
Back for the payback, I must say that
I heard your new jam, I don't play that
It ain't loud enough punk, it ain't hitting
This year you tried, next year you're quitting
Last year you thought I was dying out
B ut again, and again, and again without a doubt
It's the gangster boogie, the earthquake sound ---> LL Cool J - "Jack The Ripper"
Ciekawostką jest że to Cool J w "Jack The Ripper" a potem w "Mama Said Knock You Out" rozwinął kolejny znany slogan - "Gangsta Boogie", który pojawia się choćby jako wariacja tego drugiego kawałka na "Compton" w wykonaniu The Game'a. Jednak po wydaniu dissu Cool J grał koncert w klubie Apollo (Nowy Jork). Podczas grania "Jack The Ripper" w pewnym momencie światła zamiast na raperze ze sceny skupiły się na kimś na widowni. Wszyscy stali zdziwienia a najbardziej sam Cool J, ponieważ osobą z widowni był... Kool Moe Dee. Nikt nie spodziewał się że będzie on w budynku, LL przestał nawijać będąc w szoku. Moe Dee wyszedł i zaczął iść w stronę sceny. James Todd Smith kapując że Kool krzyczy że idzie się z nim zmierzyć na żywo szybko zakończył swoje wystąpienie i wyszedł z Apollo zanim Moe Dee zdoałał złapać mikrofon by się z nim zmierzyć. Po tym incydencie wyszedł najlepszy i najbardziej znany diss w tym beefie - "Let's Go". Tam Moe Dee bez żadnych zahamowań atakuje J'a zmieniając mu ksywkę z Ladies Love na:
Tryna be me, now LL stands for
Lower Level, Lack Luster
Last Least, Limp Lover
Lousy Lame, Latent Lethargic
Lazy Lemon, Little Logic
Lucky Leech, Liver Lipped
Laborious Louse on a Loser's Lips
Live in Limbo, Lyrical Lapse
Low Life with the loud raps, boy ---> Kool Moe Dee - "Let's Go"
Jak widać Moe Dee miał bardzo dużo pomysłów na nową ksywkę dla LL'a jednak skończył wyraźnie nawiązując do pierwszego przeboju jego rywala, dodając:
Now look what you done did
just using your name I took those L s,
hung ‘em on your head and "Rocked Your Bells"... ---> Kool Moe Dee - "Let's Go"
Wyglądało na to, że track ten zniszczył i zmiótł Cool J'a ponieważ nie odpowiadał blisko 2 lata, w międzyczasie będac w konfliktach także z Ice-T czy MC Hammerem (o którym w następnym artykule). Jednak w między czasie nastąpił ponowny występ Smith'a w Apollo Theater gdzie miał dać koncert w trasie koncertowej "Walking With A Panther". Oczywiście była to jego nowa płyta która została zniszczona przez krytyków. Na albumie tym Cool skończył z udawaniem twardziela i zaczął nagrywać lekkie i przyjemne ballady które zostały źle przyjęte przez hip-hopowy świat. Jednak a Apollo ponownie spróbował zagrać "Jack The Ripper". Gdy na scenie brzmiał już instrumental do tego wałka, J szykował się do rapowania, nagle zmienił się beat. Jakież musiało być zaskoczenie Todd'a gdy zobaczył że podkład który rozbrzmiewał był bitem do "Let's Go" a na scenie pojawił się Moe Dee który freestylował nowego diss'a na Cool J'a. Po tym zdarzeniu LL stał się mało wiarygodny gdyż po free szybko ponownie uciekł ze sceny.
Jednak rok 1990 przyniósł nowy album J'a pt."Mama Said Knock You Out", który w większości został wyprodukowany przez.... Marley Marl'a który uważał że to jego bity ukradziono na "Bigger And Deffer". Jednak jak widać panowie się pogodzili a Marley postanowił pomóc Cool'owi w pokonaniu przeciwników. Album ponownie przyniósł agresywnego i twardego James'a Smith'a. A najbardziej agresywnym kawałkiem był diss na trzech głównych wrogów. Na "To Da Break Of Dawn", Cool każdemu z nich poświęca jedną zwrotkę (odpowiednio - Kool Moe Dee, MC Hammer i Ice-T). Nas narazie interesuje ten pierwszy wers...
I slammed you know, just like a sumo
Put him in pampers, leave my drawers in his hamper
When I'm through, you need a brand-new identity
I was scoopin girls before you lost your virginity
Your jam is just a dreamin MC scheme
Gettin crushed by a L.L. theme
Somethin like Shaft, put you in a cask' - bo!
You little blood-clot boy, you must not know
The rep I keep, the MC's I peep, sweep, play cheap
And freak with a chic unique technique
Get rid of the yukmouth smile
Cause brother, you ain't got no style ---> LL Cool J - "To Da Break Of Dawn" (dissin' Kool Moe Dee verse)
Track ten został wyprodukowany poprzez dwóch wtedy najlepszych producentów - Pete'a Rock'a i Marley Marl'a. Jednak był to jeden z niewielu przypadków, w którym pokonany zaczyna rewanż, a początkiem rewanżu było właśnie "To Da Break Of Dawn" a także inne wersy skierowane w Kool'a na płycie "Mama Said Knock You Out". Choćby na "Murdergram" które także jest zbiorowym dissem na jego trzech wrogów.
I won't see ya no more
Let's get together and diss LL
Use his name and ya records might sell
I can't believe you found a dead maggots
crawlin all over my name I won't have that
You better look in the mirror and re-think your plan
Why walk in quicksand?
When you can stand on your own two feet
I 'm rippin emcees a funky drum with a big beat ---> LL Cool J - "Murdergram"
Za to na remixie "Jinglin Baby", Cool odnosi się do słynnych incydentów w Apollo Theater:
When you first walked in, I ain't know what to think,
cuz you grabbed the microphone like your booty don't stink.
And tried to run down that, I can't get over that
garbage you were sayin': you call that a battle rap? ---> LL Cool J - "Jinglin Baby (Marley Marl Remix)"
Kool Moe Dee jednak postanowił wziąć udział w rewanżu i nagrał odpowiedź na wszystkie te zaczepki. Singiel "Death Blow" z płyty "Funke Funke Wisdom" był kończącym ten spór utworem. Kool na nim odnosił się do wszystkiego co nagrał Cool J, pokazał że jest poza zasięgiem wszelkich możliwości lirycznych swojego rywala. Zniszczył Cool J'a po raz drugi, pokazując iż LL nie da rady się podnieść w tym sporze.
So you ain't got a chance in hell
You'll be known as the late LL
The man who lost one, one too often
Came wit a soft one and went to his coffin
A close casket they won't show ya
When I finish, you're mama won't know ya
' Cause I'm a rip you limb from limb
You tombstone read he had no win
So RIP, Rest in peace, rip 'em
D.I.D., dead indeed, did 'em
A H-I-T, hitman, so whatcha hit 'em wit
A rhyme silencer, I hit 'em wit a death blow ---> Kool Moe Dee - "Death Blow"
Jednak wielu krytyków twierdzi że Cool nie odpowiedział ponieważ wiedział iż nie potrafi napisać całego takiego wersu jak Moe Dee. Wiedział że trzecia zwrotka na "Death Blow" jest tą kompletnie nokautującą. Nie dziwi to jednak nikogo ponieważ trzeci wers jest naprawdę niesamowity i chyba tylko kilku raperów by mogło spróbować walczyć z tym co napisał Kool.
If mama said knock me out, come do it
You can't win and that knew it
I'm a send you home in a body bag
Wit the mic in your throat and a jock for a gag
You're out of here, over, finished, all in
And Marly marl can't save you from fallin
' Cause as soon as you came back what did you do
To the break of dawn, another dumb move
You can't go hard, you're just so-so Todd
I'm that type of guy, oh my God
It's gets no rougher comes no weaker
Marly hooked the beats so now you need a
Writer to bring you back from hell
Because I'm a rock up L
Low life loser, life like luna
Lafidasical, lispless luna
Tic liver lifeless, living likeness
Lusting longing lyrics like this
Little league, lard larsonist liar
Label ledger, left the leper liar
Bull, lull, lateral learning
Laps language latent lurking
Language, language, local logo
Light laboring, limited local
Now LL's a laughing stock
'Cause I bit that ass to the last stop
I watched you fall like Hitler fell
And now you're down to a broken L
You're records ain't hot and you're shows don't sell
Yo, tell 'em how you fell L, hard as hell
You came back and you thought you had me
But think about it, whos' your daddy ---> Kool Moe Dee - "Death Blow"
Beef ten wygrał i to dwukrotnie Kool Moe Dee i to bezsprzecznie. Czemu? Ponieważ mimo iż "Jack The Ripper" było jednym z lepszych dissów jakie się ukazały, odpowiedź Kool'a była mocniejsza a LL przez dwa lata nie odpowiadał, więc wielu uznało to za porażkę. Jednak gdy postanowił ponownie spróbować i zaczepiał Moe Dee, ten mu się odpłacił mocnym kawałkiem, który, mimo iż jako singiel został po pewnym czasie odwołany i to nie ze względu na lirykę, tylko na nielegalne użycie przez producenta Tedd'a Riley'a sampla z kawałka James'a Brown'a, zniszczył całkowicie reputację Todd'a Smith'a jako twardziela.
Skutki tego możemy zobaczyć do dziś. Czemu? Już po pierwszej części dissu Cool J zaczął nagrywać to z czego teraz najbardziej słynie - hip hopowe ballady często o miłości. O tym że jako walczący raper się podniósł napiszę przy okazji beefu z Canibus'em, jednak nadal James Todd Smith najczęściej raczy nas swoimi stylowymi lekkimi kawałkami, które wynikają z tego iż jego agresywność została pogrzebana wraz z wydaniem "Death Blow" przez Moe Dee.
Jak widać drugi beef w historii został kompletnie rozstrzygnięty. Nie włączył on osób trzecich, jednak był naprawdę fascynujący. Była to chyba pierwsza tak długa walka między dwoma raperami, a także pierwsza w której oprócz rymów liczyły się także takie rzeczy jak okładki płyt oraz doszło do starć między obiema stronami nie tylko poprzez muzykę. Moe Dee twierdził nawet że kiedyś pobił Cool J'a w jego dzielnicy - w Queens. To akurat nigdy nie zostało potwierdzone. Jednak wyraźnie widać kto był stroną dominującą. Beef ten był czymś więcej - był pierwszą walką na całego między dwoma reprezentantami tej samej kultury. Nie ograniczał się tylko do rapu - wręcz przeciwnie, Cool J i Kool Moe chyba na zawsze pozostaną odwiecznymi wrogami.
[RapForever - Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Kopiowanie tylko za zgodą autora]